05.12.2018

Kompot zimowy

Gdy nastaje świąteczny czas bardzo często spotykam się z rodziną i znajomymi.

Niektórzy przyjeżdżają z bardzo daleka, inni są "tuż za rogiem".

Są młodsi i starsi. 

Każdy opowiada zaległe przeżycia, ciekawostki, anegdoty.

Dzieci śpiewają kolędy albo recytują wiersze.

Tak miło słucha się innych i opowiada swoje historie sącząc ten pyszny, zimowy kompot.

Jest rozgrzewający, na myśl przywodzi najserdeczniejsze chwile spędzone w gronie najbliższych.

Zdradzę Wam dziś tę otulającą serce recepturę.

Koniecznie spróbujcie!
kompot owocowy
Kompot zimowy (gruszkowo-żurawinowy)
  • 3 l wody
  • 4 gruszki
  • 1 małe jabłko
  • 150 g świeżych lub mrożonych owoców żurawiny
  • ok. 2 łyżki miodu (w zależności jak słodkie lubicie)
  • 5 goździków
  • 5 całych ziaren kardamonu
  • 1 laska cynamonu
  • 2 torebki herbaty miętowej
  • 3 torebki melisy
Do garnka wlać zimną wodę.
Gruszki umyć, podzielić na pół, pozbawić gniazd (skórkę zostawić), wrzucić do garnka z wodą.
Dorzuć żurawiny, goździki, kardamon, miętę, melisę i laskę cynamonu.
Doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu ok. 5-7 min.
Pozostawić kompot wraz z owocami do przestudzenia.
Gdy osiągnie temp. ok. 40ºC, przecedzić i dosłodzić.
Wcześniej nie należy dodawać miodu, ponieważ przy wyższej temperaturze traci on swoje lecznicze właściwości i po prostu zamienia się w zwykły cukier.
Gotowy kompot podawać na ciepło.
Przed podaniem można udekorować świeżo pokrojonymi kawałkami owoców i oprószyć cynamonem.

Kompot przygotowałam w garnku firmy Ambition z serii Fusion Fresh

  Przepis na udane święta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Cake Caprice , Blogger